Po czym rozpoznać brak spełnienia zawodowego i wypalenie w pracy?

Jeśli czujesz, że nie masz energii życiowej, towarzyszy Ci uczucie pustki związane z brakiem spełnienia zawodowego lub czujesz się permanentnie zestresowany, idąc do pracy, to ten artykuł może być dla Ciebie pomocny.

Przez wiele lat sam mierzyłem się z podobnymi odczuciami i ogromnym dyskomfortem, jakie powodowało wykonywanie pracy, która nie była związana z wyznawanymi przeze mnie wartościami i nie była prawdziwie spełniająca. Podążałem ścieżką bardzo podobną do ścieżek, jakimi podążali moi rówieśnicy, i do pewnego momentu wierzyłem, że tak ma być, ponieważ pokonując kolejne szczeble kariery, budowałem coś, co mogłoby wówczas być uważane za sukces. Nie ma nic złego w osiąganiu sukcesu zawodowego, rozwijaniu się, awansach w pracy i budowaniu kariery pod warunkiem, że są one zgodne z nami i mamy szansę wykorzystywać w nich swoje naturalne predyspozycje, głęboko zakorzenione zainteresowania, dary, talenty, naszą wrodzoną kreatywność, jakości i umiejętności, które są ekspresją tego, kim jesteśmy, a przede wszystkim pracujemy ponieważ czujemy, że nasza praca ma głębszy sens, głębsze znaczenie i służy idei, z która się utożsamiamy.

Problem jednak zaczyna się tam, gdzie tak nie jest. Wówczas możemy mieć do czynienia z utratą energii życiowej, brakiem poczucia sensu tego, co robimy, permanentnym stresem, rozkojarzeniem, a w skrajnych sytuacjach depresją. Znam te uczucia bardzo dobrze, ponieważ gdy zorientowałem się, że to praca była ich źródłem, upłynęło kilka lat i stanąłem przed przysłowiowym murem. Miałem wówczas wybór: albo kontynuować i stawać się coraz bardziej sfrustrowanym (to delikatne określenie tego, przez co przechodziłem), albo zdecydować się na zmiany. Działo się to 10 lat temu i wtedy nie miałem jeszcze doświadczenia zdobytego do dzisiaj i zdecydowałem się rzucić na głęboką wodę, pozostawić drenującą mnie pracę i zaufać życiu, że mnie poprowadzi. Dzisiaj, z doświadczeniem, które mam, zrobiłbym to nieco inaczej. Okazuje się, że wcale nie musimy zmieniać wszystkiego praktycznie z dnia na dzień i możemy się dobrze przygotować do zmian i do stworzenia swojego nowego zajęcia opartego na głębokim poznaniu siebie. Zanim jednak do tego przejdziemy, chcę Cię zaprosić do zastanowienia się, czy faktycznie mierzysz się z wypaleniem zawodowym i jak bardzo praca, którą wykonujesz, jest dla Ciebie spełniająca i satysfakcjonująca.

Do kontemplacji potrzebny będzie Ci dedykowany notatnik. Nie spiesz się, proszę. Zaplanuj sobie czas, w którym nikt nie będzie Ci przeszkadzał i w którym spokojnie możesz zastanowić się nad poniższymi pytaniami:

  1. Czy praca, którą wykonuję, przynosi mi poczucie satysfakcji i spełnienia?

  2. Czy praca, którą wykonuje, jest zgodna z najważniejszymi wartościami, które wyznaje?

  3. Czy podchodzę do mojej pracy z entuzjazmem?

  4. Czy zdarza się, że wykonując pracę tracę poczucie czasu?

  5. Czy jest ona związana z moimi pasjami i czy czuję, że wykorzystuję w niej swój potencjał, swoje mocne strony, naturalne predyspozycje i dary?

  6. Czy moja praca bardziej zasila mnie energetycznie czy drenuje z cennej życiowej energii?

‍Jeśli przez większość czasu towarzyszy Ci frustracja, masz poczucie, że Twoja praca drenuje Cię z energii zamiast nią zasilać, nie czujesz się dobrze w swoim środowisku pracy, wykonujesz ją mechanicznie, bez pasji i nie wykorzystuje ona Twojego potencjału, to najprawdopodobniej nadszedł czas na zmiany. Na szczęście są skuteczne metodologie, wiedza i doświadczenie, które możemy wykorzystać do stopniowego i bezpiecznego poznania i tworzenia nowej lub zmodyfikowanej ścieżki kariery.

Jeśli jesteś zainteresowany pogłębieniem tematu, zapraszam Cię do skorzystania z bezpłatnego przewodnika, który pomoże Ci zrobić pierwsze kroki. Jest to praktyczny przewodnik zatytułowany “Zawodowy restart: krótki przewodnik dla osób, które nie czują spełnienia w pracy.” Otrzymasz go od razu po zapisaniu się do newslettera w dolnym rogu tej strony.

Jeśli z jakiegoś powodu do Ciebie nie dotrze, napisz proszę maila z tytułem przewodnika na adres: info@marcinkozakowski.com

‍ ‍

Next
Next

Zostaw Świat na parę minut dziennie